sobota, 12 października 2019

Wybieramy utrzymanków


     Tak, to już jutro będziemy wybierać swoich utrzymanków. Też pójdę wybierać, chociaż wciąż nie wiem czy to będzie utrzymanek czy utrzymanka. Trudny wybór, komu zapewnić spokojne, dostatnie i bezstresowe życie na najbliższe lata? Wybór jest tym trudniejszy że są to postacie w większości enigmatyczne. Podejrzewam że kandydatów jest więcej niż dziesięciu. Dlaczego akurat dziesięciu? Bo tylu kandydatów i kandydatek naliczyłem na plakatach i ulotkach. I co o nich wiem? Niewiele. Widocznie wybory mają się odbywać tak jak według kosmitów w serialu "Trzecia Planeta od Słońca", na podstawie fizycznej atrakcyjności, i krawata. Najpewniej tak. Jeżeli chcą tak, to już byłem gotowy oddać głos na jednego pana. Nie lubię go, ale ładnie na zdjęciu wyszedł. Jednak, przechodząc kolejny raz koło jego zadumanej buzi, coś mnie tknęło. Krawat, nie wiem dlaczego, wydawał ni się jakby zwinięty jakiemuś mimowi. Chęć na oddanie głosu odeszła. Może na tą JA- OBYWAL-KA, która według podwładnych, marzy likwidacji wszelkich praw pracowniczych? Czy na innego smutnego pana który marzy o likwidacji praw obywatelskich? Naprawdę trudno się zdecydować, kto w bardziej finezyjny sposób będzie robił z nas durniów. Uważam że w lokalach wyborczych powinny być zainstalowane machiny pomagające w losowaniu na chybił trafił. Chociaż w tym roku chyba sam też sobie poradzę jeżeli wszyscy kandydaci mają być na jednej kartce. Zamknę oczy, i co trafię to trafię. Tylko jeszcze to publiczne przedstawianie się:( Nie wiem jak jest w innych lokalach, podejrzewam że tak samo. Otóż zgodnie z RODO, należy podejść do stołu z członkami komisji, głośno i wyraźnie przedstawić się z imienia i nazwiska, a następnie podać adres zamieszkania. Jeżeli osoby stojące dalej nie usłyszą, należy adres powtórzyć.